Oporność na antybiotyki. Nadchodzi nowa era?



2017 rok może się okazać strasznym punktem zwrotnym w antybiotykooporności.

Antybiotykooporność jest dziś jednym z najbardziej poważnych problemów, jakiemu musi stawić czoła służba zdrowia.
Jest globalnym zagrożeniem, którym każdy z nas powinien być zaniepokojony. w roku 2017 sytuacja może osiągnąć nowy punkt zwrotny doprowadzając do tego, że więcej ludzi będzie umierało na zwykłe infekcje bakteryjne,  takie jak zapalenie dróg moczowych czy zapalenie płuc.

Szacuje się, że w 2017 roku ok 700 000 osób straci życie ze względu na odporność na antybiotyki. Wszystko to przez bardzo szybko rozwijający się szczep superbakterii, która jest oporna na wszelkiego rodzaju znane antybiotyki.
Naukowcy ostrzegają nas przed nadchodzącą erą poantybiotykową, innymi słowy mówiąc " koniec nowoczesnej medycyny jaką znamy". Po raz czwarty w historii UN podniosło problem zdrowia do poziomu kryzysu.
 
Co to są antybiotyki i jak się to wszystko zaczęło?

Antybiotyk jest lekiem, który walczy z infekcją powstałą na skutek działania bakterii  chorobotwórczych, zarówno u ludzi jak i zwierząt. Jego działanie polega na zabiciu tych bakterii lub zahamowaniu ich wzrostu.
Niestety nie działają wybiórczo, ponieważ zabijają zarówno te dobre jak i te złe bakterie, zaburzając mikrobiom. Nie ma oczywiście wątpliwości,że antybiotyki uratowały miliony istnień.
Trzeba jednak pamiętać, że antybiotyki nie działają na przeziębienia i grypy choć są często z tego powodu przypisywane.
Era antybiotyku zaczęła się w roku 1928, gdy Alexander Fleming przez przypadek odkrył penicylinę. Stosowane od 1940 roku, w dużym stopniu zredukowały infekcje bakteryjne, chroniąc wiele osób przed utratą życia. Niestety nadużycie tego silnego leku doprowadziło do powstania opornej na niego bakterii.
 
Co to jest antybiotykooporność?
Im więcej antybiotyków jest używanych, tym szansa na zwalczenie przez nie infekcji maleje. Antybiotyki, które przez całe dekady ratowały życia, dziś nie działają. To doprowadza do poważnej, zagrażającej życiu sytuacji.
W tej chwili zmierzamy do punktu krytycznego gdzie najzwyklejsza infekcja może zabić.
Stosowanie antybiotyków wśród ludzi jest na porządku dziennym, ale to jest tylko połowa problemu.
Według Marka Woolhouse, profesora epidemiologii i chorób zakaźnych  na uniwersytecie w Edynburgu, jest bardzo prawdopodobne, że  w tym roku dojdziemy do momentu gdy antybiotyki będą podawane zwierzętom na farmach częściej niż ludziom. 
 
Co z tego wynika?
Jeżeli oporność będzie się rozwijać, leczenie antybiotykami nie będzie miało żadnego efektu i może dojść do tego, że infekcja gardła czy przecięcie palca zakończy się śmiercią , jak to miało miejsce na początku zeszłego stulecia.

Jak do tego doszło?
w 1948 roku rolnicy zaczęli używać antybiotyków wśród zwierząt, ponieważ te dzięki nim rosły szybciej. Dzisiaj zwierzęta dostają antybiotyki regularnie z paszą oraz z wodą bo nie miałyby szansy przetrwać. w roku 2010 FDA podało , że w samych stanach Zjednoczonych podano zwierzętom ok 14 milionów kg antybiotyków! To jest 4 x więcej niż przypisano ludziom. Bakteria, która staje się oporna na antybiotyki przez nadużywanie jej wśród zwierząt, może zostać przeniesiona na  człowieka przez bezpośredni kontakt ze zwierzęciem, przez łańcuch pokarmowy oraz przez środowisko.
 
Co teraz?
W grudniu 2016, Uniwersytet  Ohio opublikował przerażające rezultaty badań, że na farmie świń Midwestern znaleziono bakterię z opornym na antybiotyki genem.
Eksperci obliczają, że do roku 2050 ok 10 mln ludzi może umrzeć na infekcje antybiotykooporne. Dania, Szwecja, Niemcy i Holandia ograniczyli już znacznie stosowanie antybiotyków wśród zwierząt. 
 
Co możemy zrobić by zredukować antybiotykooporność?

-Jeżeli spożywasz mięso kupuj od odpowiedzialnych farmerów, którzy nie stosują antybiotyków w hodowli zwierząt.
-Innym wyjsciem jest dziczyzna lub wyeliminowanie mięsa z diety.
-omijaj wszystko co ma rtęć
W tej sytuacji nie omieszkam wspomnieć o antybiotykooporności wśród osób posiadających wypełnienia amalgamatowe.

Wkład amalgamatów w budowanie antybiotykooporności.

Niektóre bakterie zmieniają swoją formę w kontakcie z rtęcią. Robią to dodając nowy materiał genetyczny do ich DNA. Ta dodana część nazywa się Plasmid.

Przyczyna dla której powstaje plasmid jest prosta- bakteria chce być odporna na rtęć. Niestety to ma też swoje skutki uboczne, ponieważ ta bakteria równocześnie staje się oporna na niektóre antybiotyki.

Rtęć poza wypełnieniami amalgamatowymi możemy znaleźć w żarówkach, termometrach rtęciowych, kosmetykach jako środek konserwujący, rybach- ryby morskie i owoce morza są podstawowym źródłem metylortęci,warzywa i owoce nawożone lub zabezpieczane przed rozwojem szkodników czy zepsuciem rtęciowymi pestycydami, szczepionki z timerasolem

Fluor, triclosan, chlorhexydyna. Czy wyeliminowałeś je z past?
 
Już wcześniej pisałam o działaniu powyższych składników w pastach do zębów i o zaburzenich w mikrobiomie jakie powodują. Kupując pasty organiczne bez powyższych składników przyczyniasz się do walki z antybiotykoopornością.
Robiąc własną pastę do zębów dbasz o dobre bakterie.http://smiledentalstudio.pl/Czy_Twoja_pasta_do_zebow_czyni_Cie_chorym.html

Jak leczyć infekcje w sposób naturalny?
Niewielkie infekcje czy przeziębienia można wyleczyć przez stosowanie miodu, cytryny, imbiru czy wyciągu z jeżówki purpurowej, olejku z oregano,octu jabłkowego.
Można też sięgnąć do przepisów naszych babć.

Jedno jest pewne, następnym razem gdy przepisany zostanie Tobie antybiotyk zastanów się, czy naprawdę nie obejdziesz się bez niego.


Zdrowia życzę :)


Teksty źródłowe:
Uninformed consent.   Hal Huggins and Thomas Levy

« powrót