Ten syrop wzmocni Twoje dziąsła.

Minęła połowa maja, nadszedł idealny czas na wykonanie syropu z pędów sosny.
Długi weekend jest dodatkową okazją do spaceru po lesie. Pogoda sprzyja.
Zaczynamy :)


Trochę o właściwościach młodych pędów.


Bogate w olejek sosnowy mają szerokie zastosowanie zdrowotne. Do najbardziej popularnych należy babciny syrop na przeziębienie. Taki syrop ma działanie wykrztuśne i przeciwbakteryjne.
Można go stosować okrągły rok, ponieważ oprócz zbawczego działania na różnego rodzaju infekcje, wyraźnie zwiększa naszą odporność. 
Mało kto wie, że bogate w witaminę C pędy, mają bardzo pozytywne działanie na dziąsła. Zapobiegają paradontozie przez wzmocnienie przyczepów dziąsłowych oraz działanie przeciwzapalne.

Które pędy zbieramy?

Pędy, które osiągnęły długość ok 8-10 cm są idealnym składnikiem syropu. Należy jednak pamiętać, by nie zrywać wszystkich pędów z jednego drzewa. Zrywamy tylko pędy boczne, nie szczytowe! Tak by drzewo mogło dalej rosnąć:)

Przygotowanie.
Najlepiej od razu po zerwaniu pędów oczyścić je z owadów, zwłaszcza mrówek, które są częstymi bywalcami. Następnie kroimy na mniejsze kawałki. Ja osobiście łamię je, ponieważ są miękkie i łatwo dają się w ten sposób rozdrobnić.
Przygotowujemy wyparzone słoiki i zapełnianych do wysokości 3/4.
Przy pomocy drewnianej łyżki ubijamy w słoiku, by szybciej puściły sok i zasypujemy cukrem.
Przykrywamy luźno wieczkiem lub zasłaniany wieloma warstwami gazy.
Stawiamy na słonecznym oknie i czekamy 5-6 tygodni.
Po tym okresie, powstały w ten sposób syrop, przefiltrowujemy przez gazę do słoiczków.
Osobiście dodaję do słoiczka zieloną szyszkę i odstawiam w ciemne, chłodniejsze miejsce.

Stosowanie
Stosujemy 1 łyżeczkę dziennie profilaktycznie.  Można syrop dodać do herbaty lub wody. W obu przypadkach smakuje fantastycznie :)
Zdrowia życzę.

 

 

 


« powrót